sobota, 18 września 2010

Laura Augustin - posłuchajcie

Laura Augustin okazuje się przeciwniczką określania kobiet sprzedających seks, jak ofiar. Dla mnie przyzwyczajonej do myślenia, że jednak ofiarami są, nawet jeśli tak nie czują i to był pragmatyczny wybór (bo patriarchat, bo uprzedmiotowienie itd.) zabrzmiało to dość kontrowersyjnie. Jednak w zestawieniu z kontekstem, w jakim Augustin formułuje swoje stwierdzenia, czyli kontekstem szwedzkiego zakazu kupowania usług seksualnych (karzemy klienta, nie kobietę-ofiarę) jej słowa wydają się bardzo interesujące.
Tak, świat jest okrutny, patriarchalny, zhierarchizowany - przyznaje. To nie fair, że niektórzy ludzie mają mniej wyborów, że czasem każdy z wyborów jest zły. Ale czy fair jest zakazywać im dokonywania tych wyborów? Bardzo pragmatyczne podejście.
Interesujący jest szczególnie jeden z ostatnich fragmentów, dotyczący utopijnego stanowiska szwedzkiego rządu, który wie, że prawo nie funkcjonuje dobrze, ale pragnie wysyłać światu sygnał, że tu oto nie będziemy tolerować "takiego" zachowania.
Brzmi nieco podobnie do polskiego zakazu aborcji ze względów społecznych...
Podziemie aborcyjne ma się dobrze, ale Polska będzie trwała w tym symbolicznym prawie i "chroniła życie".
Sprawdźcie koniecznie!
data: 14 September 2010

1 komentarz:

  1. Aniu, przeczytalam sobie w jednym podejsciu wszystkie wpisy, ciekawe obserwacje, czekam na wiecej, keep it up!

    OdpowiedzUsuń